Krótka ballada o hormonach

28 kwietnia 2015 Blog
a Niezaprzeczalny dowód mojej nieumiejętności posługiwania się poezją.

"Krótka ballada o hormonach"

Wtorkowy poranek udanym zbyt nie był

Za oknem mokrość i słońca niebyt.

Patrząc na ekran mojego smartfonu

Myślałam jak dużo mam zrobić dziś w domu.

"Zacznę od kawy" - to pomysł dość zacny

Po kawie zaś wezmę się do mej pracy.

Cóż najpilniejsze? Śniadanie czy poczta?

A może zamknąć na chwilę zaspane oczka?

Do jedenastej w łóżku leżałam,

Z boku na bok się przewracałam.

Poczucie winy rosło i rosło,

Nastrój paskudny mi ono podniosło.

Myśląc klasyką młodej dość panny

Ze zmartwieniami poszłam do wanny.

Trochę pomogło leżenie w wodzie,

Tak to już bywa w "wolnym zawodzie".

Wysłałam maile i podzwoniłam,

Czym większość spraw na dziś załatwiłam.

Powinnam czuć ulgę, miast gorzką troskę

"Skąd nastrój ten?" - mam dziś zagwozdkę.

Że czas marnuję, że mogłabym bardziej,

Więcej też robić i negocjować twardziej,

Że czemu nie poszłam dziś w deszczu połazić

Lecz zamiast tego humor swój skazić?

Odczuwam potrzeby dość materialne

Ponoć w te dni jest to normalne:

"Chce mi się jeść!" jak przez megafon

A drzewo za oknem jest jak kalafior...

Czy to możliwe, że cały ten stres

To trzy litery: "p", "m" i "s"?

Zgadzałoby się, że ta moja zmora

To comiesięczna, męcząca pora.

Zbędne więc troski i rozważania,

Winnego w sobie upatrywania.

Już teraz spokojnie, już zaraz, za chwilę

Cały ten koszmar i chaos minie.

Nic już nie będzie cię denerwować,

Smucić, martwić oraz dołować.

Nie będziesz płakać, gdy w internecie

Do aparatu śmiać będzie się dziecię.

Obojętne ci będą przesmutne piosenki,

Obce się staną smarkania dźwięki.

Już łza nie spłynie po licu strużką

I nie nakryjesz swej głowy poduszką.

Przeminą smutki, nerwy i skurcze,

Dasz radę, dziewczyno, dasz radę. Kurczę!

Przeminą za sprawą magicznych hormonów

Dni składające się ze smutnych tonów.

Tak oto balladę tę krótką kończę,

Nim swą karierę na blogu skończę.

 

Podobne wpisy

  • Serio stworzyłaś to w 25 minut? Szacun. A nawet jak nie, to też szacun :)

  • jak widać i PMS może być twórczy :D

  • paulina terefere

    Pozdrawiam, u mnie obecnie to samo! :D

  • pieśń nad pieśniami :D <3

  • Kiedyś też o tym napisałam u siebie, ale w bardziej rozpaczliwym i płaczliwym mocno wydźwięku. Twoja wersja podoba mi się znacznie bardziej :)

  • Patrycja

    Chyba to sobie powieszę na łóżkiem, bo to o mnie jest!

    <3

  • marta

    no nie wypisz wymaluj ja dziś z małym szczegółem łóżko mnie pokonało do 17…

  • Świetna. A tak btw. to z całego serca nienawidzę moich hormonów – nic tylko mi życie niepotrzebnie komplikują :P

  • na poprawę humoru zakupy :) :) http://www.cataleya.sklep.pl/

  • John

    Genialna (y)

  • Żaneta W

    Hehe rozbawiło mnie to :) u mnie te 3 litery powoduja p-płacz, m-marudzenie i s-ślimtanie w rękaw bo wszystko jest takie okropne i nikt mnie nie kocha hehe :)

  • Patricia

    <333! byc kobieta, byc kobieta. U mnie trwa od soboty, i nie wiem tylko czy to wciąż pms, wiosenne przesilenie czy juz poczatki depresji :(

  • Marcelina Kędzierska

    Hahhahahahahahahaha, ale się uśmiałam, niesamowite! Kobiety łączą się z Tobą! :)

    http://www.dowhatyoulovepl.blogspot,com

  • Traveling Rockhopper

    super!!!

    ——————-
    http://travelingrockhopper.com

  • Kinga

    To również i o mnie! To po pierwsze. A po drugie- gdzie jakiś nowy wpis? Czekam z niecierpliwością na nowe historie, wnioski, spostrzeżenia, etc. :) Bloga czyta sie rewelacyjnie!
    Pozdrawiam ciepło!

  • Annabell
  • exactly

    Tak tak tak tak!!!! P M S w calej swej okrasie. Mam 28 lat i czuje, ze przybiera „on” na mocy z roku na rok, teraz ma swoje apogeum :/ W tych dniach czesto „wyprowadzam sie” od chlopaka. On jest czesto niewinna ofiara mojego comiesiecznego „wykolejenia”. W tym miesiacu w czasie PMS spakowalam plecak i pojechalam na kilka godzin przed siebie. zaparkowalam samochod przy latarni ulicznej i czytalam ksiazke. Po czym wrocilam w srodku nocy troche uspokojona. Czasami czuje, ze zwariuje z nadmiaru skrajnych emocji. A teraz jestem potulna jak baranek :) Ech ..kobieta byc!

  • Mam dziś podobny nastrój, ale trochę za wcześnie na PMS

  • <3

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress