wróć do krótkiego poradnika

Jeśli jesteś singlem i masz słaby dzień

…i dziś wyjątkowo cierpisz z tego powodu, pozwól, że Cię pocieszę. Są takie weekendy, na które się pary umawiają. Słuchaj, w ten weekend nie pracuję, więc niczego nie planuj. Będziemy siedzieć w domu i odpoczywać. Zgadzasz się, bo daaaawno nie mieliście podobnej okazji. No i czasem się zdarza, że w taki weekend, Twój partner nagle w południe ma ważną sprawę do załatwienia, bo musi pomóc koledze, ale jak tylko pomoże, to wróci. Więc luz. No i zdarza się też tak, że zegar wybija dwudziestą pierwszą, a partnera wciąż nie ma.

I podczas, gdy Ty, singlu, ubolewasz nad tym, jak niepełny czujesz się bez drugiej połówki jabłka, jak samotne są Twoje wieczory, jak bezsensowne dni, jak Twoje jutro będzie nijakie, bo na nikogo nie czekasz, ja siedzę w domu, jak w każdy inny roboczy dzień tygodnia (bo z domu pracuję) i bezsensownie przerzucam kartki książki naprzemian z dokumentami na Netflixie, myślę o tym, jak wybuchowe będzie jutro, bo oto czekam na swoją drugą, ukochaną połówkę, z którą się na ten wspólny weekend DLA PAR umówiłam.

Więc, gdy Ci będzie smutno z powodu samotnego wieczoru singla, pomyśl sobie o tym, że przynajmniej odpadają Ci nerwy. To duży plus ;)

 

  • Singiel

    Ale jednak masz tą swoją drugą połówkę codziennie. A inni codziennie wracają do pustego mieszkania. Nikt na nich nie czeka. Na nikogo nie czekają. Ty jednak masz to poczucie, że on wróci.

  • Małgosia Jac

    Nerwy w przypadku singli są z innych powodów.
    Raczej nietrafione porównania..

  • Anna

    Taki post może napisać tylko osoba, która singlem nie jest. Wiem, że miało być żartobliwie, ale tytuł skłania do kliknięcia osoby, którym naprawdę jest ciężko i zerkają w poszukiwaniu realnego pocieszenia – a sama dobrze wiesz, że taki tekst nie pocieszy nikogo naprawdę samotnego.

  • Nina Wum

    Jestem singlem, kiedyś pewnie zmienię ten stan, ale mieszkać z kimkolwiek (i czekać nań) już bym nie chciała.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress